Xiaomi SU7 — pełny test elektrycznego sedana, który zawstydza Teslę
13 maja 2026

Xiaomi SU7 — test, opinia, czy warto?
Kiedy producent smartfonów ogłosił, że robi samochód, większość branży się śmiała. Po roku Xiaomi SU7 jest jednym z najlepiej sprzedających się EV w Chinach, a Tesla wprowadziła obniżki cen Modelu 3, żeby z nim konkurować.
Specyfikacja SU7 Max
- Moc: 673 KM (dwa silniki, AWD)
- 0–100 km/h: 2,78 s
- Bateria: 101 kWh CATL Qilin (NMC)
- Zasięg CLTC: 800 km (~640 km WLTP)
- Ładowanie 800 V: 480 kW DC, 10–80% w 12 min
- Cena w Chinach: 299 900 CNY (~165 000 zł)
- Cena w Polsce z importem: od 289 000 zł
Wnętrze i technologia
Xiaomi to przede wszystkim integracja z ekosystemem. Auto bezszwowo łączy się z telefonem, tabletem, smartwatchem. Podjeżdżasz pod dom — telefon automatycznie odblokowuje drzwi, ekran samochodu pokazuje powiadomienia, a po wyjściu HyperOS przenosi muzykę na głośnik domowy.
Jak jeździ?
SU7 ma podwójną oś skrętną tylną, aktywne zawieszenie i hamulce Brembo. Przyspieszenie wciska w fotel, ale prawdziwa rewelacja to prowadzenie — auto jest stabilne i precyzyjne jak Porsche Taycan, mimo że kosztuje połowę.
Wady
- Brak Apple CarPlay (HyperOS jest świetny, ale Apple użytkownicy mogą się czuć obco)
- Asystenci jazdy (XiaomiPilot) wymagają adaptacji do polskich warunków
- Sieć serwisowa Xiaomi w UE dopiero powstaje
Czy warto sprowadzić?
Tak, jeśli: szukasz auta klasy Tesla Model S w cenie Modelu 3, lubisz ekosystemy zamknięte (Apple, Xiaomi), chcesz mieć coś, czego sąsiad nie ma.
Nie, jeśli: potrzebujesz szerokiej sieci serwisowej w UE od pierwszego dnia.
